Czekanie na rozpoczęcie rajdowego sezonu zakończone – ruszyła rywalizacja w 54. Rajdzie Świdnickim – inauguracyjnej rundzie KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski (RSMP). Najlepsze tempo na krótkim, lecz widowiskowym odcinku w Świdnicy (3,1 km) zaprezentowali Jarosław Kołtun z Ireneuszem Pleskotem i objęli prowadzenie w klasyfikacji generalnej zawodów. Za nimi uplasowali się Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski – wolniejsi o 0,8 s oraz Zbigniew Gabryś z Adrianem Sadowskim, którzy do zwycięzców stracili 1,3 s (wszystkie trzy załogi w Skodach Fabia RS Rally2).
W końcu ruszyli! W piątek, 24 kwietnia, od 54. edycji Rajdu Świdnickiego rozpoczęła się 71. już odsłona krajowego czempionatu, którego sponsorem tytularnym została marka KIQ.
Zawody organizowane przez Automobilklub Sudecki już tradycyjnie są dla rajdowych załóg „pobudką” po zimowej przerwie. Sezon 2026 jest już piątym z rzędu, który pretendenci do mistrzowskich tytułów rozpoczynają od rywalizacji w Świdnicy.
Rajd Świdnicki należy do najważniejszych i najbardziej zasłużonych imprez w krajowym czempionacie i od dawna stanowi pewny punkt kalendarza cyklu. Zawody są organizowane od 1972 roku, a od 1978 roku nieprzerwanie stanowią rundę mistrzostw Polski. Do 2010 roku impreza była rozgrywana jako Rajd Elmot. To trzecia najstarsza runda w obecnym kalendarzu RSMP. Dłuższą historią pochwalić mogą się tylko Rajd Wisły i Rajd Polski.
Do rajdu zgłosiły się 83 załogi, w tym 54 w ramach KIQ RSMP i 29 duetów w rajdówkach sprzed lat, uczestniczących w Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Ostatecznie na starcie w Świdnicy stawiło się 81 załóg – zabrakło dwóch samochodów historycznych.
Na piątek, 24 kwietnia organizatorzy zawodów zaplanowali blisko 4-kilometrowy odcinek testowy z Przełęczy Walimskiej do Walimia, prezentację załóg w Parku Centralnym w Świdnicy i wieczorne, widowiskowe ściganie na ulicach Świdnicy (3,1 km).

Testowy dla „Byśkiego”
Liczący 3,8 km odcinek testowy był dostępny dla załóg przez trzy godziny (od 9 do 12). Choć pogoda była słoneczna i bezdeszczowa, przyczepność na słynnej „kostce walimskiej” i tak zaskoczyła część załóg. Nie obyło się bez „przygód” i wycieczek poza drogę.
Najwyższe tempo zawodnicy zaprezentowali w ostatniej godzinie „rozgrzewki”, a najlepszy czas osiągnęli Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2). Wicemistrz Polski z 2023 roku pokonał trasę w czasie 1:46,1 s. Za nim uplasował się polsko-litewski duet Piotr Krotoszyński/Ugnius Vainevičius (Skoda Fabia RS Rally2, +1,1 s). Trzecie miejsce – ex aequo – zajęły załogi Zbigniew Gabryś/Adrian Sadowski i Adrian Rzeźnik/Kamil Kozdroń, obie w Skodach Fabia RS Rally2. Od pierwszego miejsca dzieliło je 1,5 s. Na piątym miejscu także odnotowano „remis” – bracia Szejowie uzyskali taki sam czas co Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3), najlepsi jednocześnie w klasie 3. W gronie zawodników w samochodach z napędem na jedną oś (2WD) najszybsi okazali się Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (Lancia Ypsilon Rally4).

Wieczorne show Kołtuna w Świdnicy
Jako pierwsze na trasę odcinka w Świdnicy ruszyły załogi w rajdówkach historycznych, a po nich część stawki KIQ RSMP, lecz w odwróconej kolejności. To oznaczało, że warunki na trasie oesu systematycznie się poprawiały. Kolejne samochody „zdmuchiwały” zalegający na asfalcie pył i zdążyły nagumować nawierzchnię w newralgicznych miejscach.
Najlepiej w tych warunkach odnalazła się trzecia załoga poprzedniego sezonu RSMP, a więc Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (Skoda Fabia RS Rally2). Drudzy wicemistrzowie kraju byli zdecydowanie szybsi od najbliższych rywali. Autorzy drugiego czasu – Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2) zameldowali się na mecie z wynikiem gorszym o 0,8 s.
– Mogę powiedzieć, że ruszyłem do rywalizacji praktycznie z marszu. Do rajdówki wsiadłem niedawno, po bardzo długiej, zimowej przerwie, którą poświęciłem przede wszystkim na zorganizowanie i dopięcie programu startów w KIQ RSMP. Przed rajdem zrobiliśmy jedynie krótkie, kilkudziesięciokilometrowe testy. Czasy pokazują jednak, że chyba tak bardzo stęskniłem się za rajdową rywalizacją i tak się cieszę z jazdy, że przynosi to efekty w postaci dobrego tempa – cieszył się Łukasz Byśkiniewicz.

Klasa 3: najszybsi mimo błędów
Zmagania w klasie 3 zdominowali Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3). Ubiegłoroczni zwycięzcy Rajdu Świdnickiego w tej kategorii byli o 1,7 s szybsi od Jakuba Ulanowskiego z Mateuszem Pawłowskim (Ford Fiesta Rally3). Na trzecim miejscu piątkową część zawodów zakończyli Estończycy – Esmar-Arnold Unt i Arro Vahtra (Ford Fiesta Rally3), których od Chorbińskiego i Chrzanowskiego dzieliło jednak już 4,8 sekundy.
– Nie jestem zadowolony z tego przejazdu. Popełniłem sporo drobnych błędów. Zaskoczyła mnie dość słaba widoczność. Światło z ulicznych latarni, w połączeniu z tym emitowanym przez nasze dodatkowe reflektory, powodowało że trudno było wyłapać punkty hamowania – wyjaśniał Michał Chorbiński.
Tempo rywalizacji w „ośce” (samochody z napędem na jedną oś) narzucali zawodnicy w samochodach z klasy 4. Najlepszy czas w tym gronie był wynikiem jazdy Dariusza Polońskiego i Łukasza Sitka (Lancia Ypsilon Rally4). Pół sekundy więcej na pokonanie próby w Świdnicy potrzebowali Adrian Chmielowiec i Jakub Brzeziński (Peugeot 208 Rally4), którzy o włos (0,1 s) pokonali załogę Piotr Piesko/Mateusz Kacprzak (Peugeot 208 Rally4).
– To był nietypowy przejazd. Choć wyjechaliśmy na grzanych oponach, okazało się, że jest bardzo ślisko przez kurz i pył zalegające jeszcze na asfalcie. Stąd też trochę się ślizgaliśmy, a do krawężników momentami było bardzo blisko – mówił Dariusz Poloński.

Decydująca sobota
Rywalizacja o punkty i zwycięstwo rozstrzygną się przede wszystkim w sobotę, 25 kwietnia, kiedy to załogi pokonają sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 108,6 km. W harmonogramie są po dwa przejazdy prób Rościszów – Lubachów (21,2 km), Sierpnica – Kamionki (16,4 km) oraz dwa starcia na trasie Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km). Finałowy oes rajdu zostanie rozegrany jako Power Stage, a więc odcinek, na którym pięć najszybszych załóg zdobywa dodatkowe punkty do klasyfikacji KIQ RSMP. Łączna długość siedmiu odcinków specjalnych to 111,7 km.
Co ciekawe, jedynym zawodnikiem w stawce, który ma na swoim koncie zwycięstwo w Rajdzie Świdnickim, jest Robert Hundla – trzykrotny triumfator tych zawodów w roli pilota Grzegorza Grzyba. W tym roku Hundla startuje jako kierowca pilotowany przez Piotra Białowąsa. Dysponuje jednak przednionapędową Lancią Ypsilon Rally4, co oznacza, że w sobotę do listy triumfatorów Rajdu Świdnickiego niemal na pewno dopisane zostaną nowe nazwiska.

54. Rajd Świdnicki – klasyfikacja generalna po OS 1 Świdnica:
1. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) 2:06,4 s
2. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +0,8 s
3. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +1,3 s
4. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +1,4 s
5. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +1,5 s
6. Łabuda/Dymurski (Škoda Fabia RS Rally2) +4,8 s
7. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +7,2 s
8. Ulanowski/Pawłowski (Ford Fiesta Rally3) +8,9 s
9. Gąsiorowski/Drewniak (Škoda Fabia Rally2 EVO) +9,6 s
10. Talik/Trela (Hyundai i20 Rally2) +9,6 s
54. Rajd Świdnicki – klasyfikacja 2WD po OS 1 Świdnica:
1. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) 2:21,9 s
2. Chmielowiec/Brzeziński (Peugeot 208 Rally4) +0,5 s
3. Piesko/Kacprzak (Peugeot 208 Rally4) +0,6 s
4. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) +1,5 s
5. Hundla/Białowąs (Lancia Ypsilon Rally4) +2,1 s
Harmonogram 54. Rajdu Świdnickiego – 1. rundy KIQ RSMP 2026
Piątek, 24 kwietnia (1 odcinek specjalny, łącznie 3,1 km):
- 9:00 – 12:00 – odcinek testowy: Przełęcz Walimska – Walim (3,8 km)
- 15:00 – ceremonia startu i prezentacja zawodników (Park Centralny, Świdnica)
- 20:00 – OS 1: Świdnica (3,1 km) – Motowizja LIVE
Sobota, 25 kwietnia (6 odcinków specjalnych, łącznie 108,6 km):
- 8:00 – serwis A: Stadion OSiR, Świdnica (15 min)
- 8:50 – OS 2: Rościszów – Lubachów (21,2 km)
- 9:50 – OS 3: Sierpnica – Kamionki (16,4 km)
- 10:50 – OS 4: Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km)
- 12:30 – serwis B: Stadion OSiR, Świdnica (30 min)
- 13:35 – OS 5: Rościszów – Lubachów (21,2 km)
- 14:35 – OS 6: Sierpnica – Kamionki (16,4 km)
- 15:35 – OS 7: Ostroszowice – Srebrna Góra (Power Stage – 16,7 km)
- 17:00 – meta rajdu (Stadion OSiR, Świdnica)









